Business Edge | Jak publikować na LinkedIn
LinkedIn obok wpisu wprowadził możliwość publikacji artykułów. Sprawdziliśmy, czym się różnią te dwie opcje.
LinkedIn, artykuł na LinkedIn, wpis na LinkedIn, Internet Explorer nie działa na LinkedIn, Internet Explorer problem, LinkedIn mobile, czy publikować na LinkedInie, B2B, content marketing, publikacja, publikacja na LinkedIn
15917
post-template-default,single,single-post,postid-15917,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-7.8,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

28 Nov Twój pierwszy artykuł na LinkedInie

LinkedIn obok wpisu wprowadził możliwość publikacji artykułów. Sprawdziliśmy, czym się różnią te dwie opcje.

LinkedIn z serwisu nastawionego na rekrutację przeistoczył się w ostatnich latach w największą biznesową sieć społecznościową, gdzie rozwija się networking, buduje się markę własną (personal branding), zdobywa leady i ma dostęp do informacji branżowych. Zyskał sobie miano skutecznego serwisu dla B2B. W kwietniu 2017 r. w Polsce osiągnął ponad 2 mln użytkowników. Wśród narzędzi, z których możemy skorzystać, mamy obecnie m.in. dwie opcje publikacji – wpis i artykuł.

Wpis

Wpis trzeba zmieścić w 1300 znakach. Można dodać do niego zdjęcia. Najczęściej prowadzi do zasobów zewnętrznych, jak artykuły, blogi czy filmy. Jest więc dobrą formułą przekierowania ruchu na naszą stronę zarówno z profilu osobistego, jak i firmowego. Wpisy trafiają do ogólnego feedu. Ich odnalezienie wymaga wejścia na profil publikującego w pole aktywności. Obecnie nie ma możliwości ich wyszukiwania. Zasady pisania są dokładnie takie same jak w innych mediach społecznościowych. Wzmiankę uaktywnia się znakiem @, a # służy do grupowania tematycznego wpisów wykorzystujących te same słowa kluczowe.

Artykuł

Nieco inaczej ma się rzecz z artykułami. Opcję „napisz artykuł” znajdujemy w lewym dolnym rogu okna publikacji. Po kliknięciu w nią przenosimy się do prostego interfejsu, który pozwala układać treści tak jak w blogu, z wykorzystaniem wszelkich multimediów. Pomimo zakupu LinkedIna przez Microsoft największe problemy z kompatybilnością interfejsu publikacji występują w środowisku Internet Explorera (IE). Proponujemy wybrać jedną z innych popularnych przeglądarek, jak Chrome czy Firefox. Przypominamy przy okazji, że opcji publikacji artykułów nie ma obecnie w aplikacji mobilnej LinkedIna.

Górna belka edycji zapewnia podstawowe funkcje, np. zmianę nagłówków, stylów pisma czy wstawiania punktorów, cytatów i linków. Poniżej wklejamy główne zdjęcie. Następnie wpisujemy tytuł, który nie może przekroczyć 150 znaków, przy czym cały artykuł oficjalnie ma ograniczenie do 40 tys. znaków. Nie działają znaczniki @ i #, zamiast tego wszystkie treści się linkuje. Hasztagi wpisuje się w specjalne okno przed opublikowaniem artykułu, znacznik @ możemy natomiast wykorzystać we wpisie promującym tekst.

Dodatkowe narzędzia edycji są dostępne na poziomie każdego wersu i pozwalają na dodanie np. multimediów w formie zdjęć lub linków do wideo, slajdów, które zostaną wyświetlone w artykule. To bardzo przydatne menu często szwankuje, jeśli używa się IE.

Przed opublikowaniem zapisaną wersję roboczą można podejrzeć lub wysłać do sprawdzenia. Z punktu widzenia redaktorskiego niestety nie zapewniono opcji edycji przez osoby trzecie. A samo odnalezienie wersji roboczej wymaga wejścia w panel „Ja” i wybrania z menu opcji „Publikacje i aktywność”. Na tym nie koniec. Jeszcze jedno kliknięcie w „Twoje wersje robocze” pozwala wrócić do artykułu.

Podsumowując – wszystko jest bardzo proste do zrobienia, ale trudniejsze do odnalezienia. Przynajmniej przed publikacją, gdyż artykuły można wyszukiwać.

Czy publikować na LinkedInie?

Za publikacją artykułów przemawiają przede wszystkim dwie cechy – estetyka i możliwość ich wyszukiwania w LinkedInie. To bardzo dobry wybór dla wszystkich korporacji, które z różnych powodów nie mają własnych kanałów internetowych w Polsce. Co prawda artykuły są prywatne, ale i temu można zaradzić, publikując wpisy na ich temat na profilu firmowym.

Kwestia, czy oddawać swój content za darmo do obcej platformy, zawsze budzi kontrowersje. Obawy wiążą się z tym, że nie wiemy, kiedy i jak zmienią się zasady. Czy dana platforma przetrwa i w jakiej formie? A to przed zakupem LinkedIna przez Microsoft też nie było pewne. Pewnym rozwiązaniem jest powielanie treści w każdym kanale dystrybucji. Czym jednak wtedy masz zachęcić swoich potencjalnych klientów na swojej stronie? Ogólną zasadą content marketingu jest publikacja w mediach własnych, ponieważ nad nimi ma się pełną kontrolę.

Podsumowanie

Wpis na LinkedInie Artykuł na LinkedInie
1300 znaków 40 000 znaków
Profil prywatny i/lub firmowy Profil prywatny
Działają znaczniki @, # Działają multimedia