Social listening w marketingu B2B | Business Edge
Wierzymy, że dobrze opowiedziane historie budują biznes. Są jak ostrza, którymi firmy wycinają godny kawałek rynku i bronią go przed zakusami innych graczy.
marketing b2b, content marketing, pr b2b, digital marketing, b2b, projektowanie, projektowanie graficzne, komunikacja biznesowa, agencja marketingowa, agencja reklamowa, agencja marketingowa warszawa
16155
post-template-default,single,single-post,postid-16155,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-7.8,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

29 Sty Social listening, czyli jak słuchać, żeby zostać usłyszanym?

Monitoring sieci społecznościowych pozwala firmie lepiej poznać opinie klientów i działania konkurencji, a w efekcie – wykorzystać tę wiedzę do prowadzenia biznesu. W końcu, żeby komuś zaoferować rozwiązanie, trzeba go najpierw wysłuchać i zrozumieć.

Nikt nie ma wątpliwości, że głos klientów dominuje dziś w mediach społecznościowych. Naturalnie, rozmowy czy opinie na temat rozwiązań B2B rozbrzmiewają dużo ciszej, a zasięgi nawet najpopularniejszych postów mają się nijak do tematyki B2C. Czasami można wręcz odnieść wrażenie, że o niektórych firmach czy wyzwaniach B2B w ogóle się nie mówi. Zainteresowani zresztą też milczą jak zaklęci i miewają ku temu rozsądne, uzasadnione powody. Jednak nawet wtedy, kiedy firma z premedytacją unika obecności w sieciach społecznościowych, powinna analizować kroki powzięte w tej przestrzeni przez konkurencję, śledzić informacje branżowe, a także sprawdzać, czym interesują się jej klienci. Dobre rozpoznanie mediów społecznościowych, czyli social listening, pozwala przedsiębiorcom działać skuteczniej, przede wszystkim w trzech obszarach: marketingu, sprzedaży i obsługi klienta.

Słuchanie społeczności

Dla marketingu dane pochodzące z mediów społecznościowych są kopalnią wiedzy. Na ich podstawie można analizować postrzeganie wizerunku marki i branży, poznać potrzeby informacyjne klienta, czy zidentyfikować liderów opinii. Dzięki społecznościowym podpowiedziom łatwiej rozpoznać chodliwe tematy stanowiące podstawę do tworzenia materiałów contentmarketingowych czy znaleźć influencerów mogących wesprzeć naszą kampanię. Social listening jest też niezastąpionym narzędziem podglądania działań konkurencji i reakcji na kryzysy wizerunkowe.

Czas na rozmowę

Social listening nie powinien ograniczać się wyłącznie do biernego śledzenia  dyskusji. W zależności od tematu rozmowę mogą podjąć przedstawiciele różnych działów. Media to domena marketingu i PR, więc to one powinny zareagować np. na tweet dziennikarza. Jeśli pytanie dotyczy zakupionego produktu, właściwym rozmówcą będzie przedstawiciel obsługi klienta. Kiedy zaś wiąże się np. funkcjonalnościami danego produktu, wiele wskazuje na to, że pytający jest zainteresowany kupnem. To idealna okazja dla handlowca, żeby nawiązać kontakt z potencjalnym klientem. Czyli social listening jest dla sprzedaży genialnym uzupełnieniem upowszechniającego się social sellingu.

Jak monitorować media społecznościowe?

Najprostszym sposobem wsłuchania się w media społecznościowe są aplikacje do ich monitoringu. Jednym z najbardziej znanych programów nad Wisłą jest polski Brand24, który analizuje Facebooka, Twittera, Instagrama i YouTube’a, a także blogi, fora, wiadomości online. Interfejs jest przyjazny użytkownikowi i łatwy w obsłudze. Niestety, do pełni szczęścia marketingowca B2B brakuje w nim śledzenia LinkedIna. Ma to jednak swoje uzasadnienie techniczne. LinkedIn prowadzi bardzo restrykcyjną politykę API. Ze świecą szukać programu, który rzeczywiście sprawdza się w monitoringu tej sieci społecznościowej.

Dlatego w przypadku LinkedIna najlepiej zdać się na narzędzia dostępne w samym serwisie. Dla przeważającej liczby z nas, czyli użytkowników darmowej wersji, są to np. wyszukiwarka, uczestnictwo w grupach (jeśli któraś przypadkowo działa), śledzenie hasztagów, konkurencji, influencerów lub potencjalnych klientów. Ta ostatnia opcja, czyli obserwacja osób, które decydują o zakupie naszych rozwiązań w różnych firmach, może się sprawdzić w nieinwazyjnej sprzedaży. Wystarczy znaleźć okazję, żeby włączyć się merytorycznie w dyskusję.

Dyskretny urok social listening

W social listening bardziej zależy nam na poznaniu rozmówcy i nawiązaniu z nim kontaktu niż na przekonaniu go do czegokolwiek. W ten sposób możemy wykazać się empatią, o roli której coraz częściej rozmawia się w marketingu. W ostatnich latach bardziej zajmowaliśmy się bowiem wzmacnianiem szumu, zamiast jego analizą.

Nadszedł zatem czas na prawdziwie efektywną komunikację! Komunikację, w której obydwie strony się słuchają z uwagą i szukają najlepszego dla obu z nich rozwiązania, co jest podstawą działań w biznesie B2B.