e-book

31 maja E-book, bliski kuzyn white papera

O e-booku można przeczytać, że to white paper na sterydach albo – nieco parafrazując słowa niektórych ekspertów – white paper w ładniejszej kiecce. Bez względu na opis oba formaty wiele łączy, ale też sporo dzieli – i to niekoniecznie rzeźba osiągnięta w krótkim czasie na siłowni czy szata.

W powszechnym przekonaniu e-book to młodszy brat książki, z tą różnicą, że zapisany w formie cyfrowej. W marketingu natomiast jest spokrewniony z white paperem. Oba mogą występować jako edycje elektroniczne, ale nie są rodzeństwem, jak to ma miejsce w przypadku relacji z książką, a raczej bliskimi kuzynami.

Więzy rodzinne

A zatem jakie cechy łączą e-book i white paper? Wiadomo, że oba formaty należą do rodziny narzędzi marketingu treści. Mają wspólny cel, którym jest zainteresowanie jasno określonej grupy docelowej danym produktem lub usługą. W badaniach często występują razem, np. w przytaczanym w poprzednim wpisie zestawieniu opracowanym przez Content Marketing Institute, które wskazuje, że 65% ankietowanych używa ich w swojej strategii marketingowej. Wreszcie – są pisane przez ekspertów firmy.

Różnice genetyczne

Pomimo wielu podobieństw white paper i e-book wykazują pewne różnice. Przede wszystkim mają inne podejście do czytelnika. E-book jest mniej sformalizowany zarówno pod względem treści, jak i grafiki. Nie poddaje się rygorom struktury. Jest zbudowany zazwyczaj z oddzielnych bloków tematycznych i pozbawiony linearnej narracji. Dzięki temu wymaga mniejszego poziomu skupienia. Można go raczej przeglądać niż czytać. Nie ma ograniczeń odnośnie do liczby stron. Miewa ich zwykle kilka, choć czasami nawet ponad sto.

E-book czy white paper?

Kiedy zatem w kampanii content marketingowej zdecydować się na e-book, a kiedy na white paper? Wybór formatu zależy od etapu zakupu, na którym znajduje się klient. Jeśli dopiero chcemy go zainteresować tematem, wtedy wybieramy e-book. Dzięki temu formatowi możemy w przystępny, a równocześnie atrakcyjny sposób omówić produkt lub usługę w szerszym kontekście. Skupiamy się głównie na zainspirowaniu klienta, naprowadzeniu go na naszą ofertę. Jeśli natomiast kierujemy przekaz do profesjonalisty potrzebującego konkretnych informacji – właściwym wyborem jest white paper. Ten format przytacza twarde dane i jest bardziej skoncentrowany na konkretnych korzyściach płynących z danego produktu lub usługi.

Nasze dziecko

Ostatnio przygotowaliśmy e-book dla DS Smith, jednego z liderów produkcji i projektowania opakowań zbiorczych dla dóbr konsumenckich. Ze względu na mniej formalny charakter tego typu publikacji postanowiliśmy opowiedzieć o produkcie, posługując się analogią. Opisując rolę opakowania zbiorczego w walce o uwagę klienta w sklepie, sięgnęliśmy do ponadczasowego dzieła Sun Zi, najwybitniejszego traktatu o strategii, z którego cytaty opatrzone ilustracjami przeplatały inne elementy treści. Jeśli zaintrygował Cię nasz pomysł, możesz ściągnąć tę publikację ze strony DS Smith po pozostawieniu maila.

Zachęcamy też do pobrania naszego e-booka pt. Mafia offer w marketingu i sprzedaży B2B, czyli 5 praktycznych rad, jak stworzyć i złożyć ofertę nie do odrzucenia”.